Zaprzeczanie antropogenicznym zmianom klimatu to nie przejaw rozumowania umotywowanego
2 lutego 2024, 12:28Wiele osób pomniejsza skutki globalnego ocieplenia lub zaprzecza, by było ono spowodowane działalnością człowieka. Profesor Florian Zimmermann z Uniwersytetu w Bonn postanowił sprawdzić, czy nie jest to skutkiem naturalnej tendencji człowieka do tzw. rozumowania umotywowanego. To sposób myślenia, który pozwala nam zachować dobry obraz samych siebie i usprawiedliwić swoje zachowanie. Wnioski, do których doszedł Zimmermann, mogą z jednej strony napawać optymizmem, z drugiej zaś strony wcale nie skłaniają do radości.
Wilk-zapylacz? Czy duzi mięsożercy mogą być zapylaczami?
22 listopada 2024, 14:01Kaberu etiopski (wilk etiopski) to najrzadszy psowaty na świecie i najbardziej zagrożony mięsożerca Afryki. Ten występujący wyłącznie w Etiopii gatunek liczy zaledwie około 500 żyjących na wolności osobników. Adrien Lesaffre, fotograf z AL Wild Expedition i autor pięknego albumu o wilku etiopskim, który brał udział w ekspedycji naukowej badającej kaberu, jako pierwszy udokumentował niezwykłe jak na psowate zachowanie. Otóż wilk z lubością zlizuje nektar kwiatów Kniphofia foliosa. To zaś każe sobie zadać pytanie, czy drapieżniki te mogą być zapylaczami.
Wyświetlacz Full HD na 1 milimetrze kwadratowym. W Würzburgu powstał namniejszy piksel.
27 października 2025, 09:35Dzięki sprytnemu połączeniu anten optycznych i nowatorskiej architekturze fizycy z Uniwersytetu Juliusza i Maksymiliana w Würzburgu stworzyli najmniejsze piksele w historii. Może je będzie wykorzystać na przykład w „inteligentnych” okularach przyszłości, wyświetlających użytkownikowi przydatne informacje bezpośrednio w polu widzenia. Grupa pracująca pod kierunkiem profesorów Jensa Pflauma i Berta Hechta opublikował wyniki swoich badań w Science Advances.
Camellones – historyczne struktury na 500 000 hektarów mogły powstać bez władzy centralnej
19 sierpnia 2026, 12:09W latach 60. XX wieku naukowcy analizujący pierwsze zdjęcia satelitarne kolumbijskiego regionu La Mojana zobaczyli coś, co wyglądało jak gigantyczny regularny wzór. Został on wyryty w krajobrazie przez olbrzymią liczbę grzbietów i kanałów. To pozostałości po camellones, wyniesionych polach uprawnych tworzonych przez lud Zenú od końca ubiegłej ery, aż po X-XI wiek naszej ery. Obecnie specjaliści szacują, że camellones zajmują łącznie 500 000 hektarów. Kilkadziesiąt państw na świecie ma mniejszą powierzchnię.

